Historia telefonów komórkowych

Niegdyś telefony służyły tylko do dzwonienia. Już samo ich pojawienie się w Polsce około roku 1995 wywołało niemałą sensację. Każdy, to pojawił się na ulicy z telefonem wielkim niczym cegła od razu wzbudzał ogromne zainteresowanie. Rozwój pierwszych w Polsce sieci komórkowych jak Idea, czy Era spowodował szerszy dostęp do tych urządzeń. Już w granicach roku 2000 coraz więcej osób mogło pochwalić się posiadaniem własnej „komórki”. Modele telefonów co prawda dalej były duże i dość nieporęczne, ale w tamtych czasach nikt się tym nie przejmował.

Producenci za to, chcąc wyznaczać nowe trendy w stylistyce projektowali coraz to bardziej wymyślne obudowy telefonów. Modne były też wszelkiego rodzaju dodatki, jak pokrowce. Nawiasem mówiąc, dziś też mamy z nimi do czynienia, ale obecnie raczej spełniają zarówno funkcje estetyczne jak i praktyczne. Tym różnią się od dawnych gadżetów, które czyniły telefony przede wszystkim ładniejszymi, co miało niebagatelne znaczenie przy ich ówczesnych kształtach. Dzisiejsze smartfony są tak eleganckie, że nie potrzebują już specjalnych upiększeń, mimo to pokrowce – choć wyglądają już zupełnie inaczej, nadal są w modzie.

Na początku XXI wieku królowała przede wszystkim Nokia ze swoim nieśmiertelnym modelem 3310. Również Motorola nie pozostawała w tyle, a chcąc odróżnić się od konkurentów wypuszczała smukłe telefony z antenami, które były hitem zwłaszcza wśród przedstawicieli młodego pokolenia

Kolejne pięć lat później do gry wszedł też Siemiens, który posiadał w swojej gamie bardzo nowoczesne modele. Wtedy też rozpoczęła się prawdziwa rewolucja. O ile wcześniej szczytem marzeń każdego fana technologii było posiadanie telefonu z dzwonkami polifonicznymi, to już pojawienie się kolorowych wyświetlaczy na dobre zmieniło cały rynek telefonów. Użytkownicy nareszcie zyskali nie tylko możliwość przesyłania sobie zdjęć, ale również ich samodzielnego wykonywania. Aparaty umieszczone w tym czasie w telefonach komórkowych nie były jeszcze rozbudowane, a jakość zdjęć pozostawiała wiele do życzenia. Nie przeszkadzało to jednak osobom, które zakochane w nowoczesnej technice robiły wiele, by tylko posiadać nowy model. Telefony zazwyczaj dostawało się w abonamencie u sieci komórkowych. Ci sprytniejsi zaopatrywali się w nie za pomocą dopiero raczkujących serwisów aukcyjnych.

Dalsze losy telefonów komórkowych zna już niemal każdy. Odkąd na rynku poważną rolę zaczęła odgrywać firma Apple, wszyscy producenci skierowali swoją produkcję w stronę smartfonów, bez których dziś prawie nikt nie wyobraża już sobie życia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *